REKLAMA

Korona nie stawia na młodzieżowców. Dwa lata Pro Junior System w Ekstraklasie, zero punktów kielczan

Od sezonu 2016/2017 na szczeblach centralnych lig piłkarskich wprowadzony jest Pro Junior System. Model ten opublikował Polski Związek Piłki Nożnej, aby zachęcić kluby do stawiania na wychowanków i młodzieżowców. Na wdrożenie tej inicjatywy pozytywnie nie odpowiedziała jednak Korona Kielce. Żółto-czerwoni drugi raz z rzędu zakończyli rozgrywki bez żadnych punktów w klasyfikacji. Oprócz nich, ani jednego „oczka” nie zdobyli także spadkowicze z Ekstraklasy – Sandecja Nowy Sącz i Bruk-Bet Termalica

Korona Kielce nie ogłosiła jeszcze oficjalnego planu przygotowań drużyny do sezonu 2018/2019. Wiadomo jednak, że zespół odbędzie jedno zgrupowanie. Tym razem - w przeciwieństwie do ubiegłego roku - żółto-czerwoni spędzą lato w Polsce.
Choć decyzja w sprawie przyszłości Jacka Kiełba w Koronie Kielce zapadła już niemal dwa tygodnie temu, emocje w tej kwestii nadal nie opadły. Sam "Ryba" głos w tej sprawie zabierał już wielokrotnie. Dziś odkrył nowe, ciekawe fakty na antenie radia Weszło FM.
Zakończył się sezon piłkarski, ale nadal trwa intensywny okres w gabinetach klubowych Korony Kielce. Żółto-czerwoni muszą poważnie myśleć o kompletowaniu kadry na nowy sezon i dotyczy to także sytuacji piłkarzy, których kontrakty wygasają wraz z końcem przyszłego miesiąca. Jak informuje na Twitterze Łukasz Grabowski, dziennikarz „Przeglądu Sportowego”, kielczanie chcą przedłużyć umowy ze Zlatanem Alomeroviciem i Kenem Kallaste, negocjując z nimi w tej sprawie.
Kiedy pod koniec lipca 2017 roku szeregi kieleckiego klubu opuścił Bartosz Kwiecień, decyzja ta wywołała falę krytyki w kieleckim środkowisku sportowym. Ogromne pretensje do zawodnika za formę odejścia z Kielc miał prezes Korony, Krzysztof Zając. Dziś to jednak piłkarz jest wygranym tej sytuacji. Kwiecień zdobył z Jagiellonią Białystok wicemistrzostwo kraju - i choć nie zawsze grał w wyjściowym składzie swojego klubu - końcówkę sezonu miał wręcz imponującą.
Firma Deloitte Polska przygotowała tradycyjny raport przychodów klubów Ekstraklasy. Wynik Korony Kielce za 2017 rok jest o ponad 3 miliony złotych lepszy niż za 2016, ale nie przełożyło się to na wyższą pozycję w zestawieniu. Klub ze Ściegiennego zajął w rankingu 12. lokatę, a więc o jedną pozycję słabszą niż przed rokiem. Kielczanie są jedną z pięciu ekip minionego sezonu LOTTO Ekstraklasy, których przychody nie przekroczyły 20 mln złotych.
W środę, 23 maja o godzinie 12:00, rozpocznie się sprzedaż biletów na mecz pomiędzy PGE VIVE Kielce a Orlenem Wisłą Płock, decydujący o mistrzostwie Polski 2017/2018. Wejściówki niezależnie od sektora będą kosztowały 50 złotych, a ich zakup umożliwi Internetowy System Sprzedaży klubu.
Jeśli PGE VIVE Kielce wywalczy w tym roku mistrzostwo Polski, będzie ono wyjątkowe. Żółto-biało-niebiescy staliby się bowiem dzięki niemu drużyną, która wraz ze Śląskiem Wrocław zdobyła najwięcej złotych medali w historii polskiej ligi. Byłby to 15. triumf kielczan w rozgrywkach.
Po blisko 9 latach pracy, z funkcją redaktora naczelnego portalu CKsport.pl żegna się jeden z założycieli serwisu oraz szef pionu informacyjnego od pierwszych dni funkcjonowania witryny - Tomasz Porębski (na zdjęciu).
Rzut karny to wymarzona okazja do zdobycia bramki. W zakończonym sezonie kielczanie wyraźnie przekonali się jednak, że strzelca od radości dzieli przepaść. W meczach żółto-czerwonych sędziowie aż siedemnaście razy wskazywali na punkt oddalony jedenaście metrów od bramki przeciwnika – ośmiokrotnie dla i dziewięć przeciwko Koronie. Kielczanie mogą pochwalić się najlepszą skutecznością obronionych jedenastek, ale… sami mieli niemałe problemy z ich egzekwowaniem.
Nika Kaczarawa – w przeciwieństwie do pozostałych piłkarzy Korony Kielce – jeszcze nie może rozpocząć wakacji. Napastnik żółto-czerwonych został bowiem powołany do kadry Gruzji na nadchodzące sparingi z Maltą i Luksemburgiem.

Zobacz archiwum informacji

REKLAMA


Rozmowy CKsport.pl

Odkąd na kieleckim Rynku, pod koniec maja 2016 roku, po triumfie ówczesnej drużyny Vive Tauron Kielce w Lidze Mistrzów, padła deklaracja budowy nowej hali sportowej, słuch o pomyśle zaginął. Idea powróciła niespodziewanie w ubiegłym tygodniu, gdy za pośrednictwem „Radia Kielce” Dominik Tarczyński, poseł Prawa i Sprawiedliwości przywiózł do stolicy województwa świętokrzyskiego z Warszawy dobre informacje. Przypomnijmy, że to właśnie on pamiętnego wieczoru obiecał, że do końca obecnej kadencji par
"To bardzo ciekawy piłkarz. Szkoda, że gdy zostałem trenerem Korony, już go nie było w Kielcach. Myślę, że wtedy zamiast Fulham, dziś oglądalibyśmy go przy Ściegiennego" - tak o Mikołaju Kwietniewskim mówił niedawno na łamach naszego portalu Marcin Brosz, były szkoleniowiec Korony, a obecnie trener Górnika Zabrze. 18-letni zawodnik uznawany jest za jeden z największych talentów pochodzących z kieleckiej akademii. Z Korony wyjechał jednak bardzo wcześnie - już w wieku 14 lat został zauw
To był niewątpliwy akt odwagi i dla wielu obserwatorów spore zaskoczenie, gdy półtora roku temu ówczesny prezes Korony Kielce, Marek Paprocki oświadczył, że nowym trenerem drużyny zostaje Tomasz Wilman. Kielczanin, szkoleniowy wychowanek żółto-czerwonego klubu, tego czasu nie może jednak zaliczyć do udanych. Na stanowisku tego „najważniejszego” wytrwał tylko do października. Zespół zdążył poprowadzić w trzynastu meczach ekstraklasy. Dziś, w kolejnej naszej, wtorkowej rozmowie, postanowiliśmy wró
Od chwili, gdy postanowiliśmy rozpocząć nasz cykl wtorkowych rozmów, założyliśmy sobie, że jego bohaterami nie będą tylko ci, którzy w Kielcach przebywają obecnie, lecz również osoby, które z Kielc pochodzą. Wychowankowie Korony, którzy już żółto-czerwonych barw nie przywdziewają, ale w innych klubach radzą sobie znakomicie, są idealnym wyborem. Takim jak Krzysztof Kiercz, nowy kapitan pierwszoligowej Stali Mielec.
Minął już miesiąc, odkąd rozpoczęliśmy cykl naszych cotygodniowych, wtorkowych rozmów. Do tej pory jednak ani słowem nie nawiązaliśmy do tematu PGE VIVE Kielce. Celowo. Wiedzieliśmy, że analizę obecnego stanu tej drużyny i całego klubu musimy zacząć od osoby najważniejszej. Na to chwilę musieliśmy poczekać, bo nasz rozmówca przebywał poza granicami kraju. Gdy jednak tylko wrócił do Polski, spotkaliśmy się niemal natychmiast.
Gdy przygotowując harmonogram naszych wtorkowych rozmów, sprawdziliśmy, co nas czeka w tym tygodniu, nie mieliśmy wątpliwości, kogo tym razem weźmiemy „na tapetę”. W przeddzień tak ważnego dla wszystkich kibiców meczu z Wisłą Kraków, musiał to być ktoś, kto Koronę w sercu ma naprawdę. Nie było to trudne. Rozmówcę wskazaliśmy bez najmniejszego problemu. Schody zaczęły się później...
Zanim Zlatan Alomerović trafił do Korony Kielce, w swoim życiu przeżył już wiele trudnych chwil. Sytuacja, w której przez całą rundę jesienną był rezerwowym w zespole Gino Lettieriego to tak naprawdę kropla wody w całym oceanie. To go nie załamało, bo życie - jak sam mówi - nauczyło go, że zawsze trzeba walczyć o swoje i dostrzegać w nim pozytywy, nawet jeśli nie wszystko układa się po jego myśli. Dziś jest pierwszym golkiperem Korony i stara się udowodnić, że w Polsce nie znalazł się przypadkow

REKLAMA

Copyright © 2018 CKsport.pl Redakcja Reklama

Projekt i wykonanie: CK Media Group